November 17th, 2008 by | Posted in Uncategorized |
Kartka z pamiętnika kota…
Jestem kotem. I to nie byle jakim! Perskim. Nie, żebym wiedział co to znaczy, ale brzmi dumnie! Imię też niczego sobie: Ramzi. Od Ramzesa, wielkiego faraona, budowniczego. Też będę wielkim kocurem, a piramidki to już niezłe w kuwetce stawiam.
- Okiem kota - odc. 9
Czy ludzie zawsze mają kota na punkcie świąt? Moja pani najwyraźniej także urwała się z choin...
- Z życia kota - odc. 9
Czy ludzie zawsze mają kota na punkcie świąt? Moja pani najwyraźniej także urwała się z choin...
- Z życia kota – odc. 2
No tak! Nie dość, że jestem kotem z gatunku tych najbardziej pospolitych, to czasem zastanawiam s...
- Z życia kota – odc. 2
No tak! Nie dość, że jestem kotem z gatunku tych najbardziej pospolitych, to czasem zasta...
- Z życia kota – odc. 8
Mieszkanie z moją panią to jak sięgnięcie po puszkę kociej karmy. Nigdy nie wiadome, na co się...
Sorry, comments for this entry are closed at this time.